FASZYZM jak mawial Orwell , to  znęcanie się nad słabszym.

Szkoły państwowe i państwowe lecznictwo (NHS) w UK są z bliska obserwowane przez Social Service.Obie instytucje  obejrzą każdy siniak i każde draśniecie twojego dziecka, aby je potem odpowiednio zaklasyfikować. Social Service ma prawo wejść do szkoły, zabrać twoje dziecko i umieścić w rodzinie zastępczej bez powiadomienia Cię o tym. 

FANTAZJA?

NIE! … TO PRAWDA!!!

Tak to się robi w UK. 

Jedna z pierwszych spraw, którymi się zajmowałam to sprawa państwa Malinowskich, których nastoletnia córka , zezłoszczona na rodziców, doniosła do SS , ze jest molestowana sekularnie. Efektem tego kłamliwego donosu było odebranie 3 dzieci temu małżeństwu. Pomimo,że  z łatwością udowodniono iż nastolatka kłamała, żadne z dzieci nie powróciło do rodziców… SS zażądał od matki dzieci, aby rozwiodła się z mężem i w ten sposób odzyskała dzieci. Małżeństwo musiało zamieszkać osobno i widywać się w tajemnicy…dzieci nie wróciły.

Kolejna historia- Polska psycholog z mężem, mająca 2 swoich i 2 adoptowanych dzieci straciła dwójkę jej własnych dzieci po tym jak jedno nabiło sobie guza za uchem. 2 adoptowanych dzieci zostało przy rodzinie….

Historia 8 latki, zabranej od matki, która mając własna firmę zabierała córkę ze sobą do pracy w czasie wakacji, bo nie chciała jej zostawić z opiekunką… Mała trafiała do różnych rodzin, głownie muzułmańskich w jednej z nich była molestowana sexualnie. Gdy miała zasądzone spotkania z rodzicami, nie wolno jej było mówić po polsku, ani płakać. Miała za sobą 2 próby samobójcze…

Tych historii można mnożyć, każda z nich zaczyna się od DONOSU, za którym następuje natychmiastowa brutalna interwencji, która bez pardonu traktuje rodzinę jak miejsce chowu a nie wspólnotę wzajemnej miłości.

Wszechwładne SS działa tak, że jeśli dziecko w szkole doniesie na swoich rodziców nawet ze złości, bo nie dostało nowej komórki, SS natychmiast reaguje wkraczając z prawnym nadzorem nad dzieckiem i rodzicami, a także nad pozostałym rodzeństwem.

Tylko szkoła prywatna chroni dziecko , przynajmniej częściowo, od SS , ale niewielu jest na nią stać, bo jest to koszt rzędu 1tys funtów miesięcznie.

SS to instytucja, która oddaje polskie dzieci zarówno homoseksualnym małżeństwom jak i muzułmańskim rodzinom, żadne z polskich dzieci, których sprawami się zajmowałam nie trafiło do anielskiej lub katolickiej rodziny.

Częśc dzieci odbieranych na zawsze ma zmieniane imiona, ich oryginalne papiery są niszczone. SS wyrabia im nowa tożsamość i oddaje do adopcji wbrew woli rodziców, a często w jawnej sprzeczności z nią i czasem poza świadomością rodziny o tym co dzieje się z dzieckiem.

Szok kulturowy i wyrwanie z naturalnego środowiska powoduje u dzieci lęki, poczucie bezsensu, traumę  i głęboki, trudny do opisania strach i osamotnienie, a nawet czasem próby samobójcze.

Rodzice w szoku po rozłące, popadają w depresje. Cześć z nich ma myśli samobójcze. Zmuszani do rozwodów zaczynają pic, rozpadają się małżeństwa i rodziny, ludzie popadają w marazm i w emocjonalny stupor. Tracą ducha walki .

Państwo, które jest właścicielem zarówno dzieci jak i rodziców, decyduje o tym kto z kim mam być, na jakich zasadach i jak wychowywać dzieci.

Przerażające? Tak, silne państwo ma prawo znęcać się nad słabszymi.

Taki porzadek stanowi prawo podparte chęcia zarobku. Każdy pracownik SS dostaje wysoką premię, za każde odebrane dziecko. Pecunia non olet.

MO

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *